W poprzednim wpisie pokazałem kilkanaście fotografii z wyspowej części naszego (mojej Marysi i mojego) pobytu w Tajlandii. Obiecałem ciąg dalszy i teraz wywiązuję się z obietnicy. Po opuszczeniu wysp spędziliśmy jedną noc w Krabi, gdzie między innymi pobuszowaliśmy między straganami na nocnym targu. Następnie polecieliśmy na północ, aby zobaczyć dwie stolice Tajlandii – Ayuthayę i Bangkok. Na pierwszy ogień poszła Ayuhaya, niegdysiejsza stolica Tajlandii, która została najechana i zniszczona przez Birmę w XVIII w. Następne kilka dni przeznaczyliśmy na Bangkok, który jednocześnie zachwyca i przytłacza swą azjatycką wielkomiejskością.
Zapraszam na kolejną porcję fotografii..































Zapraszam też do pierwszej części relacji.
Kolejne fajne fotki, juz nie wiem ktore mi sie bardziej podobaja
ta seria urzeka
:)
Bardzo fajne zdjęcia. Jakoś przeoczyłem pierwszy set na forum
Serdeczne dzięki za wszystkie komentarze.. Kasia, Tajlandia urzeka
świetnie oddany klimat …dla mnie tak obcy więc fajnie u Ciebie pooglądać
pozdrawiam
[...] Fotografie z zeszłego roku można zobaczyć tutaj i tutaj. [...]